Na drwala – czyli jakie brody się nosi

Na drwala - czyli jakie brody się nosi Jeszcze kilka lat temu ideał mężczyzny był powiększoną wersją męża Barbie czyli lalki Kena. Muskularne ciało, nienaganny strój, gładko uczesane blond włosy postawione na żel i idealnie ogolona twarz. Do tego opalenizna niczym ze słonecznej Kalifornii. Zwolennicy takiego męskiego wyglądu prawdopodobnie nawet nie przypuszczali, że już kilka lat później największą modą w męskim wyglądzie będzie luźno ubrany postawny mężczyzna, rozczochrane długie włosy i bujna broda na tak zwanego „drwala”. Moda najprawdopodobniej wzięła się od „hipsterów” czyli osób, które strojem i ogólnym wyglądem starają się znacznie odbiegać od innych. To co kiedyś było odstępstwem i czymś wyjątkowym , teraz jest modą powszechnie używaną przez większość mężczyzn, szczególnie młodych w wieku od osiemnastu do dwudziestu pięciu lat. Jednym z najważniejszych atutów długiej brody jest na pewno to, że mężczyźni decydujący się na taki wygląd wyglądają dojrzalej i poważniej, co jest efektem bardzo pożądanym przez młodych mężczyzn. W przeprowadzonych w ostatnim czasie sondażach kobiety przyznają, że wolą brodatych mężczyzn, od tych ogolonych. Oczywiście posiadanie pięknej brody jest jednoznaczne z częstym przycinaniem jej w celu odpowiedniego umodelowania i dbaniu o nią stosując różne przeznaczone w tym celu kosmetyki. Mimo tego, warto jest zapuścić brodę i odpowiednio o nią zadbać bo bez wątpienia zaowocuje to zainteresowaniem płci przeciwnej. Lepszy wygląd sprawi też, że będziemy bardziej pewni siebie i otwarci na innych.